platforma blogowa portalu gazeta lubuska

Battlefield: Bad Company 2 trudniejsze od MAG?

Odnoszę wrażenie, że Battlefield: Bad Company 2 to gra trudniejsza od MAG.

Widzę dwie przyczyny. Pierwsza to fakt, że MAG na ekranie mogą walczyć dwie setki żołnierzy. W Battlefield: Bad Company 2 nie ma o tym mowy.

Druga, chyba w Battlefield: Bad Company 2 walczą bardziej taktyczni gracze.

Battlefield: Bad Company 2 taktyczna gra

Po pierwszych dwóch godzinach w Battlefield: Bad Company 2 odniosłem wrażenie że to bardzo taktyczna gra.

Skradanie się, przyczajanie i wyczekiwanie na ofiarę to rola snajpera. w Battlefield: Bad Company 2 nie da się jednak tylko ukryć i czekać. Ciągła zmiana miejsc po strzałach jest jak najbardziej wskazana.

Battlefield: Bad Company 2 przy tym oferuje doskonałą grę w zwarciu. Strzelanina między budynkami, gdy na mapie nie ma dziesiątek przeciwników, robi się bardzo apetyczna. Na kogoś do odstrzelenia trzeba się dosłownie czaić.

Wkrótce na Gramy znajdziecie recenzję Battlefield: Bad Company 2. Będzie ona też w papierowym wydaniu Gazety Lubuskiej.

Wracam do grania…

BFBC2x360SCRNpanama3

A idźcie wy wszyscy do piekła

Nowa gra od Electronic Arts jest nie tylko mroczna ale i przerażająca. Im bardziej wchodzimy w głąb piekła, tym bardziej ogarnia nas śmiertelny nastrój.

Mimo to brnę do piekła z ciekawością tego, co kryje się za kolejnymi wielkimi drzwiami. Z każdą chwila robi się coraz bardziej piekielnie.

Pomysł gry jest rewelacyjny i oryginalny. Owszem, wielu graczy zarzuca grze zaczerpnięcie odrobiny z God of War. Tak jest, to widać. Jednak sam pomysł jest swojego rodzaju perełką w świecie gier. Rozgrywka podobna, bo po co wymyślać coś, co już jest dobre i sprawdzone.

Dante’s Inferno zasiało piekielnie ziarno w grach konsolowych. Na przykład kosa Dantego odebrana samej Śmierci. Kapitalna broń. Krzyż ukochanej Beatrycze. Super rozwiązanie.

Nic tylko grać!!!!!!!!!!

Do piekła więc i do recenzji, która się wkrótce zostanie opublikowana w serwisie Gramy.

FIFA 10 – Grzechu padł podczas sześciu spotkań

Mecze FIFA 10 rozpoczęliśmy około 20.30. Grzechu mieszał na boisku, kręcił, dryblował. Jednym słowem kombinował. Tylko po co?

Ja tymczasem parłem do przodu jak maszyna parowa, co chwilę bombardując bramkę Barcelony. Manchester United konsekwentnie szybkimi podaniami podchodził pod bramkę. I strzelał gole.

Grzechu się wkurzał, bo nie mógł trafić nawet w światło bramki. Tymczasem ja punktowałem. Wygrywałem spotkanie za spotkaniem.

W piątym meczu Grzechu zdobył bramkę. Ja jednak zdobyłem je trzy. – No nie wiem co się dzieje, gram sposobem, strategią jak kiedyś na pierwszych grach FIFA -zapewniał Grzechu. Na nic jednak jego strategia. Zagrania komputera można przewidzieć. Tego, co zrobi gracz przewidzieć się do końca nie da.

Szósty, ostatni mecz wieczoru i moja wygrana 5 do 0. To przypieczętowało fatalną strategię Grzecha.

Innym razem będzie lepiej. Wkrótce kolejne mecze.

The Saboteur zacząłem konspiracyjne granie

Nowość ze stajni Electronic Arts już od pewnego czasu w mojej konsoli PlayStation 3 się kręci. Dzięki temu wybrałem się na przygodę do okupowanego przez nazistów Paryża.

Stałem się gościem działającym na tyłach wroga. Robię wszystko, żeby uprzykrzyć życie nazistom i zebrać więcej niż setkę ich skalpów. Nadmienię tylko, że między innymi wykolejam pociągi.

The Saboteur to mocny powiew nowości w świecie gier. Już dawno nie było czegoś nowego w tematyce wojny poza strzelaniną. A tu nagle doskonała skradanka z elementami czegoś na wzór personalnej strategii. No, bo wroga przecież trzeba jakoś podejść.

Wkrótce na gramy.pl opublikują recenzję. A teraz polecam recenzję doskonałej i strasznej Left 4 Dead 2.

W co zagram w najbliższym czasie????

W grę FIFA 10 ze stajni Electronic Arts. Przyznaję, że czekam z utęsknieniem na moim zdaniem najlepszą grę piłkarską świata.

FIFA 09 od dnia premiery jest grą, w którą gram najczęściej. Razem ze mną grają Darek i Daniel. Kolesie z “Ekonomika”. No i oczywiście Adrian, który z całej trójki radzi sobie najlepiej. Dokopuje mi od czasu do czasu.

wracając do gierki FIFA 10. Znowu zaskoczy nas innowacyjnością związaną z rozgrywką. Grafika wygląda dosłownie smakowicie. Boiska jak prawdziwe, odgłosy meczu jak na prawdziwym pojedynku 22 gości.

Czeka, czekam, czekam…..FIFA 10 się zbliża!!!!!!!!

Uwaga!! Uwaga!!! Demo FIFA 10 już jest!!!!!!! Stąd możesz je ściągnąć!!!

Olympique Marsylia, Bayern Monachium czy FC Barcelona? Chelsea, Juventus a może Chicago Fire? Oto drużyny, którymi można zagrać w demo FIFA 10.

Aby pobrać demo FIFA 10, wystarczy odwiedzić stronę. Posiadacze konsol mogą je pobrać ze swoich platform sieciowych.

Na PlayStation3 i Xbox 360 testowy mecz trwa dwa razy po trzy minuty, na PC – dwa razy po cztery minuty. Posiadacze konsol będę mieli do dyspozycji nowy stadion Wembley (Xbox) i FIWC Stadium (PS3).Co ciekawe, w tym roku gracze będą mogli chwalić się swoimi bramki zdobytymi w wersji demo na stronie EA Sports Football World.

FIFA 10, Diablo III. A Wy na jakie gry czekacie? Paolo pisze, że na Diablo III.

Zgadzam się z paolo, który napisał „Diablo III to będzie kolejny hit Blizzarda – firmy która robi zdecydowanie najlepiej gierki na świecie. Każdy tytuł to hit i solidny produkt, w który długo się gra. Diablo II ciągle można zobaczyć w Empiku wśród 10 najlepiej sprzedających się gier – coś to znaczy patrząc na rok wydania tej gry. WoW teź bije kolejne rekordy, Blizzard ciągle wprowadza nowe rzeczy by gra się nie nudziła ludziom (choć każdemu nie dogodzisz). Starcraft podobnie jak Diablo – dobry produkt a kolejna czesc to dlugo oczekiwany tytuł przez miliony graczy”

Paolo ma rację, jednak z tym, że Blizzard robi najlepsze gry na wiecie… Oj, a Electronic Arts. Przecież to potetat: Seria FIFA, Crysis, Ojciec Chrzestny, The Sims, Spore. No przecież te tytuły coś znaczą, a to tylko wierzchołek ich góry lodowej pełnej hitów.

Nie można zapominać o CD Projekt RED. Ich Wiedźmin stał się przecież „wielkim” A NecroVisoN z Farm 51?? To też mistrzostwo wykonania.

Osobiście czekam mocno na FIFĘ 10 i Diablo III. A Wy na co czekacie? Piszcie na pjedzura@gazetalubuska.pl, a ja najlepsze opinie nagrodzę jakimiś fajnymi gadgetami z gier. Piszcie też w komentarzach pod blogiem.

The Sims 3 konkurs – zobaczcie kto wygrał!!!!

Dominika Mańka z Libiążą, Aleksandra Naskret z Gostynia i Anna Kotwica ze Ścinakwi Średniej. To laureatki konkursy The Sims 3, w którym pytanie było – Jak nazywa się Twórca The Sims. Odpowiedź to Will Wright.

Niestety nie wszystkie nadesłane odpowiedzi były prawidłowe. Wśród prawidłowych wylosowałem zwycięzców. Nagrody funduje i przekazuje Electronic Arts Polska.

Zdradzę, że właśnie szykuje kolejny konkurs z EA, tym razem dotyczące pewnego małego czarodzieja i gry tym samym o jego tajemniczych przygodach.